Kredyty i Pożyczki

Utrata pracy a kredyt. Co robić gdy stracisz pracę?

Marzec 23, 2015

Pierwsze co powinniśmy zrobić to udać się do banku i poprosić o zmianę warunków spłaty kredytu. Może uda nam się wynegocjować obniżenie wysokości rat, lub nawet zamrożenie spłat.

Co nam grozi kiedy nie będziemy spłacać

Gdy zalegamy ze spłatą kredytu, naliczone zostaną nam karne odsetki. Bank poinformuje nas o tym, wysyłając tzw. monit kredytowy. W przypadku ciągłego spóźniania się ze spłatą rat kredytu, bank ma prawo żądać zwiększenia zabezpieczenia lub domagać się informacji na temat naszej sytuacji finansowej.

Co robić? Negocjować

Nie należy czekać, aż bak sam upomni się o zaległe spały. Wtedy może być już za późno. Pamiętajmy, że bankowi również zależy na terminowym spłaceniu kredytu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że bank zaproponuje jakieś wyjście.

Co nas może czekać?

Rozwiązań jest całe mnóstwo. Kredyt może zostać na przykład włączony w kredyt innego członka rodziny. Może nam się udać też obniżyć raty kredytu oraz opóźnić jego spłatę. Tak naprawdę nie ma tutaj jasnej reguły postępowania. Wszystko zależy od banku i osób, które w nim pracują.

Na wniosek klienta bank może przede wszystkim wydłużyć okres spłaty. Dzięki temu raty będą mniejsze, jednak przy jednoczesnym wzroście kosztów całego kredytu. W takiej sytuacji do umowy o kredyt dołącza się aneks, który zawiera nowy harmonogram spłat. Często bank żąda dodatkowej opłaty w związku z wystawieniem aneksu, dlatego też warto o tym pomyśleć jeszcze zanim zawrzemy umowę o kredyt.

Bank może też zażądać dodatkowego zabezpieczenia. Warto rozważyć więc wykupienie dodatkowej polisy np. od utraty pracy, co umożliwi finansowanie naszego kredytu przez 12 miesięcy, które powinny nam dać znaczący komfort w szukaniu nowego źródła utrzymania.

Zobacz również

Brak komentarzy

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Zakładanie spółki. Czy warto i jak to wygląda po latach

Każda spółka to odrębna historia, ale zakładając ją, zawsze powinniśmy sobie zadać jedno pytanie:  czy wspólnicy się uzupełniają? Jeżeli…

Zamknij