Kredyty i Pożyczki

Pracuję na czarno, bez umowy, co z moją zdolnością kredytową?

Marzec 30, 2015

Wielu z nas wciąż pracuje na czarno, lub na niejasnych warunkach. Takie są realia. Uczciwe warunki i umowy o prace są niestety coraz rzadsze. Mimo, że za swoją pracę w szarej strefie dostajemy wynagrodzenie, czasami nawet spore, w dokumentach jest zapisane, że albo jesteśmy bezrobotni, albo zarabiamy znacznie mniej niż w rzeczywistości. Wpłata to na nasza zdolność kredytową.

Jak bank liczy zdolność kredytową

Dla banku ważne jest ile zarabiasz miesięcznie. Do swoich wyliczeń bierze jednak tylko pieniądze, które są wypisane na umowach, a więc legalny dochód. A ten często znacznie mija się z tym ile zarabiamy w rzeczywistości. Pracodawcy, aby oszczędzić na kosztach, często wpisują w umowy minimalne kwoty, a resztę płacą pod tzw. „stołem”. Może istnieć nawet taka sytuacja, że zarabiamy 5 tys. na rękę, ale w umowie mamy wpisane pół etatu i 700 zł. W oczach banku zarabiamy więc tylko 700 zł, a co za tym idzie, nie jesteśmy wypłacalni. W konsekwencji możemy zapomnieć o kredycie.

Jak sobie z tym poradzić?

Możemy zwrócić się do naszego pracodawcy, aby potwierdził przed bankiem, że zarabia on znacznie więcej niż ma wpisane na umowie. Pracodawca jednak zrobi to bardzo niechętnie. Dlaczego? Może być podciągnięty do odpowiedzialności. Takie zeznanie w oczach banku jest równoznaczne z przyznaniem się do winy, że oszukuje ZUS i US.

Jest też druga opcja. Możemy zaświadczyć wyciągami z naszego konta bankowego. Wystarczy, że udokumentujemy nasze miesięczne przychody.

Uwaga! Jeśli nasze pieniądze dostajemy od pracodawcy „z ręki do ręki”, warto je wpłacać na konto.

Uwaga! W przypadku otrzymywania wynagrodzenia w formie gotówkowej wymagane jest natomiast zaświadczenie o odprowadzonych składkach z ZUS-u.

Należy pamiętać, że bank przy wyliczaniu zdolności kredytowej liczy tylko udokumentowane podchody. Warto mieć więc, nawet jeśli zarabiamy część „na czarno”, zapisany podpunkt o tym, że pracodawca może przekazywać premie uznaniowe itp. Gdy różnica w wynagrodzeniu między umową o pracę a rzeczywistością jest próbą kombinacji po stronie pracodawcy, pracownik nie ma co liczyć na uznanie całości dochodów przy szacowaniu zdolności kredytowej.

Zobacz również

Brak komentarzy

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Konto walutowe, dla kogo jest przeznaczone i komu się opłaca?

Konto walutowe niczym nie różni się od tradycyjnego rachunku bankowego, na którym trzymamy złotówki, z tym jednak, że zamiast…

Zamknij